poniedziałek, 12 października 2015

Odwaga

Sjak i Corrien zakochali się w tym 20-letnim domu, w holenderskim Amersfoorcie, od pierwszego wejrzenia (pierwsza wizyta była nielegalna - przeskoczyli zamknięte ogrodzenie żeby obejrzeć opuszczony dom). Potem trzy lata odważnego, własnoręcznego (niemal) remontu generalnego, kończenia, urządzania. Uwielbiają styl industrialny z nutką przytulności - co widać. Lubią też nadawać przypadkowym rzeczom nowe funkcje - np. przemysłowe pojemniki do przechowywania służą jako półeczki, stare drzwi są zabudową podwieszanej toalety. Większość tych pomysłów rodzi się spontanicznie, dla kreatywnych ludzi to przyjemność i zabawa - zabawa w dom. Dla mnie trochę zbyt surowo... a może trochę odwagi mi brak?

via Vtwonen, foto Henny van Belkom















niedziela, 11 października 2015

Okna

Mieszkanie w Goteborgu - na sprzedaż. Dwa pokoje, 59 metrów, niby zwyczajne ale ma jeden, niewątpliwy atut - okna w części dziennej, od strony południowej, duże, łukowe. Od razu pomieszczenie nabiera szczególnego klimatu... Podoba mi się oddzielenie części jadalnianej od wypoczynkowej masywną sofo-ławą. Miły kącik do pracy w sypialni. Piękne podłogi w całym mieszkaniu.

via Alvhem

























poniedziałek, 5 października 2015

Haga

Kolejne już holenderskie wnętrze na moim blogu. Dom znajduje się w Hadze. To co pierwsze rzuciło mi się w oczy to ograniczona paleta barw: drewno, szary i biały z kroplą musztardowej żółci. Dla mnie  - fenomenalny dobór. Styl wnętrza określiłabym jako mix skandynawskiego i vintage z nutką industrialnego. Dobór oryginalnych (własnoręcznie wykonanych i wyszperanych na plich targach) "mebelków" , bibelotów i ozdób -  perfekcyjny. Doskonała równowaga surowości i przytulności. Genialne w swej prostocie.

via Vtwonen, foto Hans Mossel